niedziela, 6 czerwca 2010

Niedzielnie w parku







Z Anią umówiłam kilka dni temu, przyjechała specjalnie blisko mnie bym mogła wyskoczyć na chwilę na zdjęcia (dziękuję Słońce!) Udałyśmy się w teoretycznie w mało uczęszczane miejsce, jednak ciekawcy ludzie zawsze się pojawiają:) Ba... pewna kobieta wielokrotnie przejeżdżała koło nas na rowerze, po czym zakręcała i znów w naszym kierunku... Zabawne:) Mnie to jednak nie przeszkadzało i nie przeszkadza... Powiem więcej... to mi się podoba! Lubię wzbudzać zainteresowanie:) To dodaje adrenaliny... Po kilku godzinach miałam już pierwsze efekty, które widzicie powyżej:)

1 komentarz:

  1. Piekne zdjęcia Joasiu, mam nadzieję, że za dwa miesiące jakieś mojego autorstwa tez tu zagoszczą ;) Pozdrawiam Paweł (NIMFO-man ;P)

    OdpowiedzUsuń